Najbardziej znane ataki hakerskie

W środowisku hakerskim zdarzają się bardziej i mniej zaawansowane ataki hakerskie. Warto poznać najciekawsze wydarzenia, związane z cyberprzestępczością. Pierwszym złośliwym programem, który rozpowszechnił się na masową skalę, był program stworzony przez Morissa.

Według samego autora robak Morrisa miał być niegroźny i zużywać niewiele zasobów – na skutek błędów w kodzie blokował jednak całe systemy, które infekował i rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Tak wywołana epidemia objęła około 6 tysięcy komputerów (czyli około 10% całego ówczesnego Internetu) powodując straty, które oszacowano na od 10 do 100 milionów dolarów.

Wśród znanych wydarzeń, takich jak ataki hakerskie, prym wiedzie seria ataków phreakerskich, wymierzonych głównie w konkursy audiotele, przeprowadzona przez Kevina Poulsena – nastolatka działającego w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Młody przestępca został ostatecznie schwytany i skazany na karę więzienia. Co ciekawe, obecnie jest tzw. „białym hakerem” – czyli wykorzystuje swoje umiejętności w szczytnym celu. Innym nastoletnim hakerem był piętnastolatek – Mafiaboy. Młody haker mocno narozrabiał, ale ostatecznie został schwytany i unieszkodliwiony.

Innym młodym zdolnym był szesnastolatek – haker Jonathan Joseph James, który zdołał zaatakować komputery Departamentu Obrony, zdobywając dostęp do serwerów. Młody chłopak przechwycił tysiące wiadomości i wywołał straty sięgające 1,7 miliona dolarów. Obława na tego cyberprzestępcę trwała rok, ale w końcu zakończyła się powodzeniem.

Obecnie nie ma go już wśród żywych. W 2008 r., podejrzewany o udział w innych atakach, popełnił samobójstwo. Inne znane ataki hakerskie przeprowadził tzw. „bezdomny haker”, który działał głównie z… kawiarenek internetowych! Jego celami były firmy takie jak Yahoo! News, Microsoft oraz “The New York Times”. Ostatecznie został ujęty i skazany na areszt domowy i nadzór kuratorski.

Anonimowi i 4chan – zaatakowali sekstę scjentologów. To typowy przykład ataku w dobrej wierze – i takie się zdarzały wśród tej społeczności.

W 2008 r. do internetu trafił nowy kod atakujący systemy Windows i – łączył on zainfekowane komputery w jeden współpracujący botnet, zdolny w każdej chwili wykonać polecenia autora robaka. Rok później oceniano, że ten kod jest obecny w od 9 do 15 mln. systemów. Co ciekawe – sprawcy tego ataki hakerskie nie złapano po dziś dzień!

Kolejnym ciekawym przykładem, że ataki hakerskie bywają bardzo różnorodne, jest działanie tzw. Cyxymu, który w 2008 r. relacjonował w Internecie wydarzenia, jakich był świadkiem podczas rosyjskiej agresji na Gruzję. Jego działalność niestety nie mogła podobać się Rosjanom, czego efektem był zmasowany atak DDoS, za który odpowiadali prawdopodobnie nacjonaliści.

Bardzo ciekawym wydarzeniem hakerskim był wirus autorstwa Davida Smitha. Program rozsyłany był przez e-mail mający zawierać zdjęcia pornograficzne – a faktycznie atakował pliki Microsoft Office’a (głównie Worda i Excela). Atak hakerski zaskutkował tym, że zaraził ponad milion komputerów wywołując straty oceniane na 80 milionów dolarów.

Dodaj komentarz